Jak zabezpieczyć listwy przypodłogowe w strefach intensywnego użytkowania

Pan dekorator >> blog >> Jak zabezpieczyć listwy przypodłogowe w strefach intensywnego użytkowania
Jak Zabezpieczenie listw przypodłogowych w intensywnych strefach?

Słuchaj, temat listwy przypodłogowe w miejscach, gdzie naprawdę się dzieje – to jest coś, co wraca do mnie jak bumerang. I to nie tylko na budowie, ale w domu, w sklepie, nawet jak wpadam do znajomego na osiedle, to zawsze ktoś pyta: „Ej, stary, czym to zabezpieczyć, żeby nie wyglądało jak po wojnie po pół roku?”. No i dobrze, bo jak się raz człowiek sparzy, to potem już nie chce drugi raz tej samej roboty poprawiać, nie?

Jak Zabezpieczenie listw przypodłogowych w intensywnych strefach?

To powiem Ci szczerze – listwa przypodłogowa to nie jest tylko taki detal, co się go przybija, żeby zakryć brzydką szczelinę przy podłodze. Dla mnie to jest jak krawat do garnituru. Bez niego coś nie gra. A jak już jest, to chcesz, żeby był elegancki, niepoobijany i żeby nie łapał każdej plamy jak biała koszula na weselu. No i teraz – te strefy intensywnego użytkowania, czyli korytarze, wejścia, kuchnie, czasem nawet pokoje dzieciaków, gdzie hulajnogi śmigają po panelach. Tam listwa podłogowa dostaje w kość.

Kiedyś miałem klienta z warszawskiego Wilanowa, co zamówił listwy maskujące w stylu angielskim – takie wiecie, szerokie, białe, że aż miło popatrzeć. No i wszystko pięknie, montaż petarda, ale po trzech miesiącach dzwoni: „Panie, te listwy wyglądają, jakby je ktoś szlifierką potraktował”. Okazało się, że dzieciaki grały w piłkę w przedpokoju. True story. I wtedy zrozumiałem, że nawet najładniejsza listwa, jak nie jest dobrze zabezpieczona, to zaraz będzie do wymiany.

Teraz – co robić, żeby nie było wtopy? Po pierwsze: materiał. Jak ktoś mi mówi, że bierze najtańsze MDF-y z marketu, to ja już wiem, że za pół roku będzie telefon z pretensją. Twarde listwy przypodłogowe, najlepiej z porządnego MDF-u wilgocioodpornego albo z polimeru – to jest to. Mardom Decor, Orac Decor, Creativa by Cezar – szacun, bo robią takie rzeczy, że nawet jak ci żona odkurzaczem przywali, to nie zostanie ślad. No i jeszcze Pedross – drewno, wiadomo, klasyka, jak ktoś lubi naturalnie i oldschoolowo, to petarda.

Ale sam materiał to nie wszystko. Ktoś kiedyś powiedział, że „polak potrafi” i to prawda, tylko czasem potrafi tak, że ręce opadają. Bo widziałem już montaż na wkręty, na gwoździe, na piankę, na taśmę dwustronną. I powiem Ci: jak ktoś chce, żeby listwa przypodłogowa wytrzymała lata, to niech ją przyklei na dedykowany klej montażowy, najlepiej taki elastyczny, co trochę wybacza ruchy podłogi. FOGE ma fajne rozwiązania, sprawdzone.

No i jeszcze jedno – wykończenie. Możesz mieć najtwardszą listwę świata, ale jak nie zabezpieczysz jej lakierem albo specjalną farbą, to zaraz się porysuje, zżółknie, będzie wyglądać jak z PRL-u. Ja osobiście lubię lakiery poliuretanowe – śmierdzi przy malowaniu, fakt, ale potem masz spokój na lata. Jak ktoś nie lubi zapachu, to są też farby akrylowe, szybkoschnące. No i hitem ostatnich lat są listwy fabrycznie lakierowane – Mardom Decor czy Orac Decor mają takie w ofercie, że tylko montujesz i gotowe.

A teraz taka ciekawostka z życia – miałem klientkę z Poznania, co zamówiła listwy maskujące Premium Floor, bo miała dość, że jej pies co tydzień zostawia ślady łap na białych listwach. No i powiem Ci, że te listwy mają taką powłokę, że wystarczy przetrzeć szmatką i nie ma śladu. Zero smug, zero zacieków. Jakby ktoś ogarnął wreszcie, że ludzie mają zwierzęta i dzieci, a nie tylko muzeum w domu.

Dobra, to teraz wrzucam Ci praktyczną tabelę – zebrałem najczęstsze rozwiązania i to, co się sprawdza w realu. Bez ściemy, bez lania wody. Jakbyś miał to komuś wysłać na Messengerze, żeby wiedział, co brać, a czego unikać.

Jak zabezpieczyć listwy przypodłogowe w strefach intensywnego użytkowania
Rozwiązanie Plusy Minusy Przykładowe marki/produkty Moje tipy
Twardy MDF lakierowany Wytrzymałość, łatwość czyszczenia, szeroki wybór wzorów Może się rysować przy mocnych uderzeniach, podatność na wilgoć (tańsze modele) Mardom Decor, Premium Floor, Creativa by Cezar Wybieraj wersje wilgocioodporne, lakierowane fabrycznie
Listwy polimerowe Bardzo odporne na uderzenia i wilgoć, lekkie, łatwe w montażu Trochę droższe, nie każdemu pasuje „plastikowy” look Orac Decor, Mardom Decor, UrbanNest Idealne do kuchni, łazienek, korytarzy
Drewno lite, lakierowane Naturalny wygląd, trwałość, styl angielski Wymaga regularnej pielęgnacji, podatne na zarysowania Pedross, Kasolik Używaj twardych lakierów, nie oszczędzaj na impregnacji
Listwy z PVC Budżetowe rozwiązanie, odporne na wilgoć, łatwe w czyszczeniu Mniej eleganckie, mogą się odkształcać przy wysokich temperaturach Creativa by Cezar, FOGE Sprawdź, czy mają system maskujący kable – mega wygoda
Listwy maskujące z systemem „antyuderzeniowym” Wzmocnione, odporne na kopnięcia, łatwe do wymiany elementów Wyższa cena, ograniczony wybór wzorów FOGE, UrbanNest Super do biur, szkół, miejsc publicznych

Dobra, wracamy do życia. Bo sama lista to nie wszystko. Najczęściej pytacie mnie o to, jak zabezpieczyć listwy w praktyce, żeby nie tylko wyglądały, ale i wytrzymały te wszystkie codzienne akcje: hulajnoga, odkurzacz, pies, dzieciak z klockami. I tu jest kilka moich patentów, które sprawdziłem nie raz, nie dwa.

Po pierwsze: montaż na klej, nie na gwoździe. Wiem, że czasem w starej kamienicy w Łodzi to się nie da inaczej, bo ściany krzywe jak serpentyna, ale jak tylko możesz – klej montażowy elastyczny. Nie pęka, nie odpada, nie robi syfu przy demontażu. Ja używam FOGE, ale są też inne dobre – ważne, żeby nie był to pierwszy lepszy z marketu za 8 zł.

Po drugie: uszczelnianie silikonem akrylowym. Serio, jak raz to zrobisz, to już nie wrócisz do starych metod. Przeciągasz cienką linię przy podłodze i ścianie – żaden kurz, żadne paprochy się nie dostają, a jak dzieciak wyleje soczek, to nie idzie pod listwę. I potem jak ktoś przychodzi i pyta, jak to jest, że u mnie zawsze czysto, to już wiesz, co odpowiedzieć.

Po trzecie: ochrona mechaniczna. Jak masz miejsce, gdzie naprawdę jest hardcore, np. wejście do biura, szkoły, sklep – możesz dołożyć przezroczyste nakładki ochronne. Nie są może najpiękniejsze, ale na kilka miesięcy, zanim dzieciaki dorosną albo pies się uspokoi, robią robotę. Potem zdejmujesz i masz listwy jak nowe.

No i jeszcze jedno – regularne czyszczenie. Wiem, brzmi banalnie, ale jak widzę, co się dzieje w niektórych domach po roku, to się zastanawiam, czy tam ktoś w ogóle sprząta. A wystarczy raz w tygodniu przetrzeć wilgotną szmatką, czasem psiknąć środkiem do mebli i już. Listwa przypodłogowa nie jest wtedy siedliskiem kurzu, tylko naprawdę ozdobą wnętrza.

A na koniec – jak ktoś się zastanawia, czy warto inwestować w lepsze listwy, to powiem tak: raz zrobisz dobrze, masz spokój na lata. A jakbyś miał jakieś pytania albo chcesz zobaczyć, jak to wygląda w realu, to wpadaj do mnie do sklepu albo pisz na priv – zawsze doradzę, bez ściemy. A Ty? Jakie masz patenty na listwy przypodłogowe w miejscach, gdzie życie toczy się na pełnych obrotach?

Dodaj komentarz

Related Post

Jak naprawić nierówne łączenia dzięki listwie podłogowej oraz listwami przypodłogowymi maskującymi

Słuchaj, temat jest prosty: nierówne łączenia przy podłodze to zmora. Każdy, kto choć raz kładł…

Listwy led podłogowe funkcjonalny projekt z listwą oświetleniową MD111 biała z PolyForce

Listwy led podłogowe zdobywają coraz większą popularność wśród osób poszukujących nowoczesnych i funkcjonalnych rozwiązań oświetleniowych…

Co zrobić, gdy podłoga pracuje inaczej w każdym pomieszczeniu – czy listwy podłogowe mogą to wyrównać

Znasz to uczucie, kiedy przechodzisz z kuchni do salonu i nagle masz wrażenie, że podłoga…